fbpx

Odpowiedzialność przewoźnika za szkody

utworzone przez | 30 października 2019

Polskie firmy transportowe przewożą ładunki zarówno na terenie naszego kraju, jak i na terenie całej Europy. Nawet krótka trasa może zakończyć się uszkodzeniem ładunku. Warto zatem sprawdzić, jaka jest odpowiedzialność przewoźnika za szkody.

Z danych GUS wynika, że w 2018 roku przychody polskich przewoźników były wyższe o 8,6% w ujęciu rocznym i wyniosły 250 mld zł. Polskie firmy transportowe przewiozły 1,8 mld ton ładunków, czyli o 7,2% więcej niż w 2017 roku. Pod względem wielkości przewozu ładunków udział polskich przewoźników był największy w całej Unii Europejskiej. To oczywiście powód do dumy, jednak nie oznacza, że nasi rodzimi przewoźnicy nie muszą borykać się z różnymi problemami. 57% z nich przyznaje, że ich kierowcy doświadczyli kradzieży lub uszkodzenia przewożonego ładunku. W wielu przypadkach to oznacza koszty dla firmy transportowej. Czy jednak zawsze przewoźnik odpowiada za szkody podczas transportu?

Co mówi polskie prawo przewozowe?

Kwestie związane z odpowiedzialnością za przewożony ładunek została uregulowana w Ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe z późniejszymi zmianami (Dz. U. 2017.0.1983). Art. 65 tej ustawy stwierdza, że przewoźnik bierze na siebie odpowiedzialność za uszkodzenia, utratę lub ubytek ładunku od momentu jego przyjęcia (załadunku), aż do chwili jego wydania (wyładunku). Art. 788 Kodeksu cywilnego precyzuje, że:

  • Uszkodzenie ładunku ma miejsce wtedy, gdy różnica między stanem ładunku w momencie jego przyjęcia a stanem w chwili jego wydania wpływa na wartość tego ładunku. Do takiej sytuacji może dojść na przykład w wyniku nieprawidłowego rozmieszczenia towaru w przestrzeni ładunkowej.
  • Ubytek ładunku następuje wtedy, gdy zachodzi różnica między masą ładunku albo liczbą sztuk elementów określoną w chwili załadunku a stwierdzoną w chwili wyładunku.
  • Utrata ładunku może być wynikiem kradzieży lub rozboju, ale także zgubienia towaru.

Zgodnie z art. 74 Ustawy Prawo przewozowe to przewoźnik musi ustalić przyczyny i okoliczności powstania szkody, a następnie powinien wpisać je do protokołu.

Transport międzynarodowy a odpowiedzialność przewoźnika

W przypadku przewozów międzynarodowych jako podstawę prawną stosuje się Konwencję CMR, która została podpisana w Genewie w 1956 roku, a Polska ratyfikowała ją w 1962 roku. Ta konwencja odnosi się do wszystkich umów na przewóz drogowy o charakterze zarobkowym.

Dla naszego tematu kluczowe znaczenie ma art. 17 Konwencji CMR, który stwierdza, że „przewoźnik odpowiada za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpiło w czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem, jak również za opóźnienie dostawy”. To jednak nie wszystko. Aby przewoźnik poniósł odpowiedzialność, muszą zostać spełnione jednocześnie trzy warunki:

  • zaistnienie zdarzenia (np. uszkodzenie ładunku),
  • powstanie szkody w wyniku tego zdarzenia,
  • musi zachodzić związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą.
Czy można uniknąć odpowiedzialności za szkody?

Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie ładunku, ale nie oznacza to, że w każdej sytuacji. W Ustawie Prawo przewozowe zostały zawarte także zapisy, które określają przyczyny zwalniające przewoźnika od odpowiedzialności. Wróćmy znowu do art. 65. W §2 czytamy, że przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności za utratę, ubytek lub uszkodzenie ładunku, gdy te powstały z przyczyn po stronie nadawcy lub odbiorcy albo na skutek siły wyższej (pojęcie dyskusyjne, którego definicji nie znajdziemy ani w ustawie, ani w Kodeksie cywilnym).

Art. 65 §3 wylicza dokładne przyczyny, które zwalniają przewoźnika od odpowiedzialności za uszkodzenie, ubytek lub utratę ładunku. Można tu wymienić na przykład nadanie ładunku pod niewłaściwą nazwą, wadliwe opakowanie ładunku, szczególną podatność ładunku na uszkodzenie, ładowanie, rozmieszczenie i wyładowanie towaru przez nadawcę oraz odbiorcę, Przewoźnik nie musi również brać odpowiedzialności za szkody, gdy zgodnie z umową przewóz przesyłek powinien być dozorowany, a szkoda wynika z przyczyn, którym miała zapobiec osoba dozorująca.

Podejmując się przewozu, przewoźnik podejmuje ryzyko. Tym samym musi brać również pod uwagę, że może dojść do uszkodzenia lub utraty ładunku, za który trzeba będzie wypłacić odszkodowanie. Na szczęście można znacznie ograniczyć prawdopodobieństwo wystąpienia szkody. Konieczne jest jednak uczulenie pracowników na kwestie związane z załadunkiem, rozmieszczeniem i wyładunkiem towaru w kontekście jego bezpieczeństwa.

Zostaw swój komentarz 🙂

Pamiętaj! Szanuj cudze zdanie, zachowaj kulturę.

0 komentarzy

Pobierz e-booka